https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnBr2pMM0HTdCUhlET0pc4sVftKx0ycz9CVI1HJOMz0UsgYEEGxuLcqj811fmeW7rOSRtJbqfsMEwIS5yaSZ4bVJOgdyZzcz94YTBY1IO1EbekANy1_3sIJKSBJ4G9zmuL6VpqPutzlXFu/s1600/DSCN2148.JPG
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bug. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bug. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 3 kwietnia 2012
Wnętrze
https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgnBr2pMM0HTdCUhlET0pc4sVftKx0ycz9CVI1HJOMz0UsgYEEGxuLcqj811fmeW7rOSRtJbqfsMEwIS5yaSZ4bVJOgdyZzcz94YTBY1IO1EbekANy1_3sIJKSBJ4G9zmuL6VpqPutzlXFu/s1600/DSCN2148.JPG
wtorek, 24 stycznia 2012
środa, 18 stycznia 2012
Bug
wtorek, 27 września 2011
Grubo
sobota, 12 marca 2011
Tuż przed sezonem
Słońce, ciepło i cały dzień wolnego czasu....idealny dzień aby otworzyć garaż. Nie jeździłem garbem już dobre 5 miesięcy...a im dłużej wyczekiwałem takiego dnia jak dziś tym bardziej nie mogłem się doczekać chwili, w której w końcu wyjadę zrobić pierwsze km w tym roku.
Tuż po otwarciu garażu poczułem cudowny zapach, którego tak bardzo mi brakowało...zapach benzyny, starych części, zużytego oleju, który nie wiem czemu, ale ciągle trzymam zlany gdzieś kątach w różne naczynia...zapach starego auta, kluczy i innego żelastwa...Czułem się zupełnie tak jakbym wrócił do starego domu po długiej nieobecności.
Po tym miłym początku wsiadłem szybko do auta, włożyłem kluczyk do stacyjki, przekręcam i czekam....rozrusznik załapał,ruszyła pompa paliwa zasysając paliwo do gaźników, kilka sekund i nic...potem lekko gaźnik od 3 i 4 cylindra zakasłał, kichnął...potem drugi gaźnik...i silnik zagadał :) Lubię ten moment.
Przy pierwszej próbie wyjechania z garażu od razu dała o sobie znać skrzynia...dostało jej się trochę w poprzednim sezonie... zgrzyta przy ruszaniu z 1 biegu i na wstecznym...reszta biegów ok. Tak czy inaczej to pierwsza rzecz, którą muszę przejrzeć.Wyjeżdżając na ulicę zdałem sobie sprawę, że auto zwozi w lewo i nie hamuje, ale za to silnik chodzi jak zegarek - przynajmniej to :)
Tak czy inaczej jest ciepło i grzebanie przed sezonowe uważam za otwarte. Do 17 kwietnia wszystko musi grać.







Tuż po otwarciu garażu poczułem cudowny zapach, którego tak bardzo mi brakowało...zapach benzyny, starych części, zużytego oleju, który nie wiem czemu, ale ciągle trzymam zlany gdzieś kątach w różne naczynia...zapach starego auta, kluczy i innego żelastwa...Czułem się zupełnie tak jakbym wrócił do starego domu po długiej nieobecności.
Po tym miłym początku wsiadłem szybko do auta, włożyłem kluczyk do stacyjki, przekręcam i czekam....rozrusznik załapał,ruszyła pompa paliwa zasysając paliwo do gaźników, kilka sekund i nic...potem lekko gaźnik od 3 i 4 cylindra zakasłał, kichnął...potem drugi gaźnik...i silnik zagadał :) Lubię ten moment.
Przy pierwszej próbie wyjechania z garażu od razu dała o sobie znać skrzynia...dostało jej się trochę w poprzednim sezonie... zgrzyta przy ruszaniu z 1 biegu i na wstecznym...reszta biegów ok. Tak czy inaczej to pierwsza rzecz, którą muszę przejrzeć.Wyjeżdżając na ulicę zdałem sobie sprawę, że auto zwozi w lewo i nie hamuje, ale za to silnik chodzi jak zegarek - przynajmniej to :)
Tak czy inaczej jest ciepło i grzebanie przed sezonowe uważam za otwarte. Do 17 kwietnia wszystko musi grać.







czwartek, 10 lutego 2011
"Surfin Bird" - italian Ratlook 63
Temat, który obserwuję na forum Cal-look Lounge -auto reprezentuje moim zdaniem bardzo "zdrowe" podejście do tematu rat-look'ów. Nie ma tu sztuczności i udawania. Jest naturalna patyna,gołe wnętrze, niezłe fotele,klasyczna felga i będzie mocny silnik.
To lubię.W zasadzie powinienem powiedzieć " lubię to! " ;-)







http://cal-look.no/lounge/index.php/topic,13543.0.html
To lubię.W zasadzie powinienem powiedzieć " lubię to! " ;-)







http://cal-look.no/lounge/index.php/topic,13543.0.html
piątek, 23 lipca 2010
Bug
Subskrybuj:
Posty (Atom)











