Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1600 cc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1600 cc. Pokaż wszystkie posty

środa, 24 lipca 2013

Rozrusznik

Od początku lipca Garb stał bezczynnie w garażu. Padł rozrusznik - na tyle, że młotek już nie pomagał i trzeba było wymienić rozrusznik na sprawny. Czas szybko leci - człowiek ani się obejrzał a tu koniec lipca i za 3 dni Kruz! Trzeba ruszyć auto!! 

Wymiana rozrusznika to 30 minut. Aż żal, że człowiek zrobił się taki leniwy, że przez miesiąc nie znalazł czasu na wymianę... nic to - najważniejsze że zmieniony i na sobotniego kruza będzie :) Dzięki Majku.

Ale żeby nie było tak wesoło to przy wyjeżdżaniu z garażu na wstecznym zaczęło zgrzytać w skrzyni...wyjechałem 5 metrów / stop / jedynka / wjazd do garażu - to samo...już tak raz miałem, skrzynia umarła kilka tygodni później. Oby tylko wytrzymała do końca sezonu...




piątek, 20 kwietnia 2012

Przed wyścigami

Kilka ostatnich dni przed wyścigami = siedzenie do późna w garażach. U mnie nie jest inaczej

kolektor 4w1 Bugpacka trzymał się dzielnie przez ostatnie 6 lat. Z jednej strony popękał w zeszłym roku i został pospawany.... potem niestety popękał z drugiej...Trzeba było wymienić.

Kupiłem identyczny , nowy - pod koniec zeszłego sezonu. Odleżał swoje pół roku w garażu ;-) i w końcu go wymieniłem. Dodatkowo został owinięty taśmą do wydechów od Kendy'iego ( dzięki :) )


Tłumik pozostał ten sam - Single Quiet Pack od Bugpacka , który służy mi również 6 lat.
Auto usyfione jak zwykle.

Szczególną uwagę na wyścigach zwróci na pewno profesjonalny wyścigowy korek wlewu oleju zrobiony na szybko na Powiślu z kawałka szmaty i trytytki ;-)

 
Po ogarnięciu wydechu przyszedł czas na koła. Fotki z czyszczenia wstawiłem wcześniej. Zapał był na szpachlowanie itd - wyszło jak zwykle - malowanie podkładem + lakier ;-) kolor trochę za jasny, ale zmatowieje.


Wczoraj założyłem jeszcze stabilizator na przód - fotek niestety nie zrobiłem - może uda się dziś :)
Pozostało dziś wyczyścić opony z farby, przykręcić, ustawić jakoś geometrię lewego przedniego koła, odpowietrzyć hamulce a jutro wyczyścić cały syf z auta i w drogę :)