piątek, 23 lipca 2010

Bug

Tym razem trochę Hot Aircooled. Enjoy.





większe zdjęcia
http://www.volksworld.com/downloads/wallpapers/14525/1/vw-wallpaper-from-volksworld-november-09-issue.html

środa, 21 lipca 2010

4 magiczne litery



HEMI - to słowo słyszał chyba każdy komu w głowie zakorzenione są myśli o amerykańskiej motoryzacji. Właśnie i tu dochodzimy do sedna sprawy, bowiem...wbrew przekonaniu większości ludzi silniki HEMI to nie jest wytwór amerykańskiej myśli technicznej i nie zostały zaprojektowane przez Chryslera, który zbudował w 1939 roku 16 cylindrowy silnik do samolotu opraty na komorach półsferycznych (hemispherical) Pierwsze takie silniki HEMI montowane były już w roku 1903. Wśród pierwszych marek wykorzystujących silniki z półkulistą budową komory spalania był między innymi:

* Pipe (1905) - zapomniany już Belgijski producent,
* Peugeot (1912) - model Grand Prix
* Alfa Romeo (1914) - Alfa Romeo GP

a także Daimler, Bristol, Riley, Stutz, Toyota, Ford, Aston Martin, Porshe i Mitsubishi

Fenomen tego rozwiązania polega na redukcji utraty energii i skracaniu drogi płomienia podczas spalania co w połączeniu z większymi zaworami ułatwiało przepływ gazów. Owocem tego było oczywiście zwiększenie mocy silnika co w epoce Muslce Cars było na porządku dziennym. Posiadanie w owych czasach HEMI budziło respekt i podnosiło poziom emocji podczas jazdy.



Najsławniejszym silnikiem HEMI był 426 Hemi Chryslera montowany między innymi w Dodge Challenger. Z siedmiu litrów pojemności osiągał on moc 425KM. Innym sławnym w tamtych czasach silnikiem Hemi był 427 SOHC Forda. Samochody z tym sinikiem brały udział w NASCAR lecz ze względu na olbrzymią moc (prawie 700KM seryjnie) używanie tego silnika podczas wyścigu zostało częściowo zabronione.









Willem L. (Bill) Weertman spędził 40 lat w Chrysler Corporation gdzie był głównym projektantem silników. Autor książki "Chrysler Engines 1922-1998"







Źródła:
*www.infosamochody.pl
* www.motogazeta.mojeauto.pl

wtorek, 13 lipca 2010

El Camino

Zupełnie o nim zapomniałem do dziś, kiedy przeglądałem zdjęcia z komórki - napotkany z miesiąc temu przy Metrze Wilanowska







Chevrolet El Camino jest przedstawicielem grupy "coupe utility" czyli połączenia dwumiejscowego coupe z pick up'em. Produkowany był przez oddział Chevroleta z General Motors w latach 1959 i 1960, następnie od 1964 do roku 1987.
El Camino zostało zaprezentowane w odpowiedzi na sukcesy podobnego auta w tej klasie - Forda Ranchero. El Camino bazowało na podwoziach osobówek Chevy mimo to w Północnych Stanach nazywane było ciężarówką.







W poszukiwaniu niszy dealerzy GMC zaprezentowali w roku 1971 model "nowej" ciężarówki nazwany GMC Sprint, który od zwykłego El Camino różnił się dużym emblematem GMC na frontowym grillu i zderzakach oraz emblematem rozmiaru silnika, który był również przymocowany do grila, z tym, że po stronie kierowcy. Oferowana była całkiem niezła gama silnikowa: sześcio cylindrowy, 307 i 350 small-block V8 (a 350 4-bbl was, oraz dwie wersje big-block V8 (402 i 454). Sprint mógł być również zamówiony z jednostką o pojemności 350, 402, lub największą 454.



niedziela, 11 lipca 2010

Mustang

Idąc wczoraj w pobliżu warszawskiej starówki napotkałem coś co nie często zdarza się spotkać w Warszawie...zwłaszcza w takim stanie. Mustang na oko lata 69-70, już z plastikowym grillem z przodu ( moim zdaniem brzydszym niż z drugiej generacji) poczwórnymi światłami i nowym logiem montowanym nie na środku jak dotychczas tylko po stronie kierowcy.



W latach 1969 i 1970 produkowane były następujące wersje :
Mach 1, Boss 302 i Boss 429, CiD V8 375hp -najmocniejsza w tamtych latach dostępna jednostka napędowa przeznaczona dla Mustanga. Pozostałe jednostki :

* 200CiD V6 115hp
* 250CiD V6 155hp
* 302CiD V8 220hp
* 302CiD V8 290hp (Boss 302)
* 351CiD V8 250hp
* 351CiD V8 290hp
* 390CiD V8 320hp
* 428CiD V8 335hp (CobraJet)
* 428CiD V8 335hp (CobraJet-R)
* 429CiD V8 375hp (Boss 429)
* 200CiD V6 120KM
* 351CiD V8 300KM

We wspominanych latach rozpadła się też niestety współpraca z firmą Shelby i tym samym zanikła produkcja legendarnego GT500 z silnikiem 428 ; 550 HP oraz wersji Super Snake - 750 HP!!! (niechaj kiedyś w życiu będzie mi dane się tym przejechać...)





Osobiście nie podobają mi się założone felgi i liczę na to, że właściciel założy choć takie jak miała wersja Mach 1:



Całość robiła na prawdę dobre wrażenie - niestety nie udało mi się doczekać na właściciela i poprosić go o chwilę rozmowy i możliwość zrobienia zdjęć środka...ba, tego, żeby rozsiąść się w środku...a może nawet przewiezienia mnie na fotelu pasażera...ale nie wszystko stracone - jeszcze go może kiedyś tu spotkam! :)

wtorek, 6 lipca 2010

Garbojama

Jak wspominałem przy zakładaniu bloga będą się tu znajdowały rzeczy związane z hot-rodami, Kalifornią i całą amerykańską otoczką.Nie mogło więc zabraknąć Volkswagenów z grupy aircooled. Jako, że są głęboko zakorzenione w kulturze hot-rodowej wrzucę kilka zdjęć ze zlotu w Kryspionowie pod Krakowem na który pojechaliśmy silną ekipą z klubu SSVWF.









Na zlocie pojawił się też Balenko, który zdobił stripami auto Sokoła z grupy rzeszowskiej. Swoją drogą auto Sokoła obdarte z lakieru wygląda rewelacyjnie!





niestety nie mam zdjęć końcowej pracy - ale mam nadzieje, że chłopaki podeślą mi je już niedługo. Malowane były - maska przód i błotniki tył.



Dziękujemy organizatorom za udaną imprezę :)
www.garbatastokrotka.pl
www.garbojama.pl

To był udany 4 dniowy wypad. Czas odwiedzić jakąś lokalną imprezę :)